Difficulté technique   Modéré

Coordonnées 1000

Uploaded 4 avril 2014

Recorded avril 2014

  • Rating

     
  • Information

     
  • Easy to follow

     
  • Scenery

     
-
-
3 211 m
1 793 m
0
4,9
9,8
19,52 km

Vu 3703 fois, téléchargé 185 fois

près de Step’antsminda, Mtskheta-Mtianeti (Georgia)

24 marca 2014
Przewodnik Bezdroża wymienił dwie drogi wejścia na Cminda Samebę, ja wszedłem chyba trzecią, wg mnie intuicyjną. Nie skręciłem w Gergeti za drogowskazem, a później poszedłem w przeciwną stronę. Droga była szybka, zajęła 40min, wiodła od południa (dwie inne drogi są północne) i była widokowa. W monastyrze byłem około 8 i zdążyłem na poranne modły. Cicho wszedłem do średniowiecznego wnętrza i upajałem się geniusem loci. Cerkiewne modły, może dlatego że nie zwyczajne, wydawały się urzekające i nawet lekko transowe. Kilkanaście minut kontemplacji i trzeba było świadomie ruszyć w trasę - czas mnie gonił.
Po drodze spotkałem Grzesia Davidiva - zarabia kasę, a potem podróżuje - tym razem od czasu olimpiady na której był wolontariuszem. Froga na Kazbek wiedzie szczytem długiego grzbietu, może to morena boczna? W pewnym momencie z zachodu szlak schodzi trawersem na NW, tam szedłem już w śniegu. Trochę się zapadałem, po kolana, czasem głębiej, niekiedy miałem problem się wygrzebać. Spotkałem ślady rakiet śnieżnych. Do jęzora lodowca droga szła kamienistą moreną boczną. Słońce prażyło mocno, końcowe foty były zbyt trudne dla aparatu i są prześwietlone. Wychodząc z pozoru na krótko kompletnie nie pomyślałem o ochronie UV. Pod koniec wspinania tempo było już trudne do utrzymania - w końcu oddech słabł i organizm ucieszył się na odwrót. Po południu pod monastyrem kreciło się kilka turystów, w tym z Polski. Niejedna marszrutka ich tam podwoziła. Był też pewnie Sergiej z kursu, którego potem spotkałem w Kazbegi.

1 comment

You can or this trail